Przynajmniej jeżeli chodzi o sposób działania.
Przeciętny dres, w początkowych latach swojej edukacji to obdarzony predyspozycjami fizycznymi strzelec większości bramek. Szybko uczy się, że może dominować nad innymi i podporządkowywać swojej woli w nieoficjalnych próbach siły i zręczności.Jest niesympatyczny dla słabszych od siebie, a że nie obowiązują go ograniczenia narzucone dorosłemu społeczeństwu jego zachowanie staje się brutalne i nieskomplikowane. Postaw się lub giń. Z jego działań wynika "jeżeli nie potrafisz zrobić tego co ja jesteś niewiele wart".
W chwili opuszczenia szkoły wszystko się zmienia. W świecie biznesu większy biceps nie ma praktycznie znaczenia i nasz osiłek nabiera pokory.
Programiści to dresy. Wprawdzie w początkowych latach edukacji nie mieli siły czy sprawności fizycznej, ale myślenie przychodziło im łatwiej i sprawniej. W czasach dojrzewania ta umiejętność były znacznie niżej punktowana niż możliwość pobicia kogoś czy obronienia dziewczyny(o ile jakimś trafem był ktoś do obrony poza samym programista) ale po wkroczeniu w dorosły świat dynamika ulega zmianie. Nasz kujon jest niesympatyczny dla innych - głupszych od niego. Oczywiście nie publicznie, na to nie ma siły, ale każda okazja do upokorzenia słabszych będzie wykorzystana.Jego zachowanie staje się brutalne i nieskomplikowane.Z jego działań wynika ze "jeżeli nie potrafisz zrobić tego co ja, to jesteś niewiele wart".
Nie uznaje żadnego dzieciaka który nie jest w stanie z nim współzawodniczyć, bo kogo obchodzą uczucia słabszych czy inne uzdolnienia.Do każdego kto nie może go pobić wymaga podporządkowania się.
Obie te grupy są skore do współzawodnictwa.W przypadku programowania trudniej to zauważyć - to sport jednoosobowy, ale żeby się liczyć trzeba naprawdę dużo zawziętości i oddania.
Co do dynamiki programistów, nie tracą oni zdolności do dominowania umysłowego w dorosłym świecie.Teraz chronią go struktury społeczne i nie można go tak po prostu pobić ( wiecie o co mi chodzi! ). Tak wiec zastanawiając się czy ktoś nie mógł "tego prościej napisać" , zrobić mniej guzików czy tłumacząc po raz kolejny kochanej mamie jak się wybiera gotówkę z bankomatu wiedzcie jedno. Gdzieś na świecie jest twórca tego urządzenia i uważa on ze jest inteligentniejszy od ciebie.I spróbuje to udowodnić.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Świetny wpis :)
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo fajnie się go czytało.
Oczekuje większej ilości takich artykułów :D
P.S
Dobry pomysł z umieszczeniem bloga na hydrze ;)
caly text dla wkrecenia tego porownania - ; ) byc moze - w kazdym razie mile popoludniowe rozgrzewanie reki mr T, licze na wiele wiecej - pzdr
OdpowiedzUsuń na zawsze